Najnowsze

Directed by …Cyriak!

Eskmo (Ninja Tune) i Cyriak. Jedno z ciekawszych połączeń 2011 roku. W dodatku bliskie memu sercu. I nagrodzone!

Brendan Angelides, znany jako Eskmo, to ciekawa postać spod znaku Ninja Tune (o tej wspaniałej wytwórni nieraz pisaliśmy). Warto poznać. A We Got More jest mistrzowskie, chylmy czoła!

Cyriak Harris, grafik z Brighton, od kilku lat produkuje bardzo, bardzo dziwne krótkie filmy z (zazwyczaj) jego własną, często ośmiobitową muzyką. Odkąd jestem świadom jego istnienia, czyli od kilku już lat, zauważam wzrost jego popularności w UK. W Polsce niespecjalnie… Niech ten wpis będzie małą cegiełką zmieniającą ten stan rzeczy… Powyższy klip to właśnie jego dzieło. Wygrał UK Music Video Awards 2011 w kategorii best dance video – budget.

Ciąg dalszy tej strony »

Mike Oldfield, techno i lasery?!

Mike Oldfield i techno

Znam twórczość Mike’a Oldfielda dość dobrze. I bardzo ją sobie cenię. Choć czasem przewinie się w niej kicz, przede wszystkim jest dużo oryginalności i geniuszu.

Jednak dalej się zdarza, że trafiam na piosenkę, która jakoś umknęła mi wcześniej. Właśnie tak się stało i po przesłuchaniu nie wiem jeszcze – będąc dalej w szoku – co o tym myśleć. Zaskoczony, podaję dalej coś całkiem innego od stylu Oldfielda, jaki znakomita większość z Was zna: utwór mogący lecieć zaraz obok mojego ulubionego kawałka Fightless: Insomnia. Mike Oldfield, techno i lasery. Taka ciekawostka. Enjoy! Ciąg dalszy tej strony »

Kilka remiksów, inspiracji i przypadkowych zbieżności

Tym razem nie tylko nowości, lecz także dobrze znane kawałki, prawie starocie. Oto kilka zauważonych przeze mnie podobieństw, które czasem są prawdopodobnie dziełem przypadku, a czasem bez wątpienia ktoś z kogoś czerpał…

1. Zbieg okoliczności

Na początek dwie piosenki, które nie pozostawiają wątpliwości odnośnie swojego niepowiązania. Jednak zwrotki brzmią bardzo podobnie. Ciekawe jak by one brzmiały gdyby na przykład podstawić wokal jednej do melodii drugiej. Pojawiłby się w tedy pewien groteskowy odcień…

Ciąg dalszy tej strony »

DRIVE – soundtrack

Po mojej jednej z ostatnich wycieczek do kina, na film w reżyserii pana Nicolasa Windinga Refna pt. “Drive” nie mogę nie polecić Wam nowej porcji bardzo dobrej muzyki, z resztą zobaczcie sami, oto zgrabnie ułożony skrót tego, co najdziemy w soundtracku ;)

Compare&Contrast; part I – Inner City Blues

Przyjrzyjmy się ciekawemu zestawieniu wykonań jednego utworu. Tym razem oryginał kontra dwa covery, w tym jeden polski. A zatem: Marvin Gaye, ostatnio coraz popularniejsze The Asteroid Galaxy Tour  oraz nasza Brodka. Czy oryginał jest nie do przebicia ? Która wersja podoba się wam najbardziej ? Czy różnice są tylko kosmetyczne ? Czy Brodka daje radę ?

Ciąg dalszy tej strony »

Kęs festiwalowych wakacji

Trudno nie odnieść wrażenia, że Polska przeżywa festiwalowy boom. Nawet moja dzielnica – Murcki, organizująca co roku festyn z kiełbaską, watą cukrową i śląskimi szlagierami wzbogaconymi występem dzieci z miejscowego przedszkola, poszła z duchem czasu, zapraszając tym razem na Muszlownik Festiwal. Nie była to tylko zmiana nazwy, lecz inna forma: trochę mniej lub bardziej znanych kapel z klimatów okołoreggaeowych. Nie pamiętam już czemu nie mogłem się tam zjawić, ale żałuję, bo znajomi bardzo chwalili poziom imprezy(!). Chorzów ma swoje Ku przestrodze (boże, co za nazwa! Ale target festiwalu to kupuje, więc dobra, nie czepiam się), Oświęcim – Life Festival, Płock – Audioriver, Katowice, Kraków, Warszawa, Gdynia – wiadomo, szkoda wszystko wypisywać…

Poziom tego wszystkiego jest zaskakująco dobry ostatnimi czasy. Dla oceny jakości posłużę się skalą od 1 do 5 Stingów, na znak sympatii dla tego wyjątkowego artysty. Opowiem trochę o Audioriverze i kilka innych rzeczy. Ciąg dalszy tej strony »

Wreszcie słońce

Wreszcie trochę słońca, to dobry powód by odkurzyć nieco bloga. Zacznijmy od pełnego energii uderzenia !

 

Stateless na Before Tauron Nowa Muzyka

10.06 w Hipnozie w Katowicach, dzień później w warszawskim Powiększeniu zagra brytyjska formacja Stateless w ramach przedtauronowej rozgrzewki.


Stateless czyli Chris James, Justin Percival, David Levin, (do niedawna)Rod Buchanan Dunlop i Kidkanevil, który jest niezaprzeczalnym bossem. Niedawno wydali płytę zatytułowaną Matilda w naszej ulubionej wytwórni czyli Ninja Tune. Bilety nie są drogie (30/40 PLN) więc warto się wybrać.

Po Quanticu

Pare ostatnich weekendów obfite był w propozycje koncertowe, dwie z nich jednak kusiły  wyjątkowo. Z jednej strony bowiem koncert Nouvelle Vague we Wrocławiu. Legendarny zespół o niepowtarzalnym klimacie (kto zna ten wie, kto nie zna być może wkrótce dowie się z bloga). Z drugiej natomiast Quantic w Krakowie, również klasa sama w sobie, specyficzne połączenie gatunków, które chętnie chciałem wypróbować w wersji live. Do tego jeszcze koncert w ramach 4. Festiwalu Filmów Dokumentalnych Muzyka i Świat mieli urozmaicić również  inni muzycy.  Ostatecznie zadecydowała ciekawość i… cena. Oto zatem Quanticowa relacja:

Ciąg dalszy tej strony »

I’m a GINGER! czyli Directed by: Romain Gavras

Dzień Świętego Patryka był niedawno, wszyscy pili Guinnessa i Murphy’sa, grali, tańczyli, śpiewali irlandzki nuty. Ale przede wszystkim jest to święto RUDYCH, święto GINGERÓW, którzy mają duszę!  Z tej oto okazji zapraszam na spotkanie z moim osobistym mistrzem, o którym jeszcze będzie głośno. Proszę Państwa oto…

ROMAIN GAVRAS

Ciąg dalszy tej strony »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.